purpura, woda uspokaja

purpura, woda uspokaja
fot. Salman Arif Khan
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą aero2. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą aero2. Pokaż wszystkie posty

sobota, 10 maja 2014

captcha

Od pewnego czasu na użytkownikach socjalnego internetu aero2, czyli jego dostawca, testuje taki swoisty "test inteligencji


Trzeba wpisać tekst znajdujący się na obrazku. W tym miejscu nie polemizuję, czy rozwiązanie to jest zasadne, ale nad poziomem i elegancją wykonania. W naukach ścisłych ważna jest właśnie elegancja i nietrywialność rozwiązania problemu.

Powyższy test nazywa się captchą (zachęcam do przeczytania artykułu wersji angielskiej), a w założeniu służy m. in. do zbadania, czy przy próbie korzystania z usługi mamy cechy ludzkie.

Patrząc na powyższą stronę można zwątpić. Ja człowiek mam problem z przeczytaniem tekstu. Każda błędna odpowiedź powoduje eskalację utrudnienia.

Przypomnijmy. Mamy do czynienia z usługą internetu socjalnego. Z założenia skierowaną do osób w jakiś sposób słabszych. Nie uważam się za słabszego ale zdarzały mi się już wielokrotne próby niezdania testu. Czytałem mnóstwo narzekań, że ludzie mają problemy z prawidłowym odczytaniem tekstu. Znajomość języka nie pomaga bo w większości słowa nic nie znaczą.


niedziela, 23 lutego 2014

aero2 i Linux

Wcześniej pokazywałem , w jaki sposób można korzystać z karty aero2 i modemu huawei e3131-s2 do łączności internetowej w ramach przewidzianej dla tej technologii. Nie było to trudne. W windowsach niezbędne było zainstalowanie odpowiednich sterowników i programu zarządzającego. Okazuje się, że pod Linuxem jest jeszcze łatwiej. Nic nie trzeba instalować. Wystarczy włożyć modem i działa.
Przykładem jest Point Linux, ale może być dowolna dystrybucja, w której połączenia są zarządzane poprzez Network Managera. Tak jest w wielu dystrybucjach - Debian, Ubuntu, Fedora, chociaż nie we wszystkich. Jak rozwiązać problem braku Network Managera, poniżej.
Ale najpierw modem z kartą aero2 umieszczamy w gnieździe usb. Modem i sieć jest po chwili widoczna dla systemu. Aby się o tym przekonać klikamy ikonę Network Managera

opcje Network Managera
W otoczeniu widoczna jest sieć gsm.

środa, 19 lutego 2014

aero2 na bis

Wpadł mi w ręce modem e3131 brandowany przez t-mobile. Wcześniej już go używałem i jego oprogramowanie jakoś bardziej mi się podobało. Niestety, zmuszony byłem wrócić do oprogramowania playowego z mojego standardowego modemu. Instalację i pracę z modemem opisywałem już wcześniej.

W zasadzie powodem, dla którego chciałem wrócić do oprogramowania t-mobile była jedna funkcja - wznawianie połączeń po przerwaniu. Jak wiadomo aero2 automatycznie zrywa połączenie po godzinie. W oprogramowaniu playowym nic się nie działa, a przynajmniej ja nie znalazłem opcji automatycznego wznawiania połączenia. To jest taki drobiazg. Na co dzień może niezbyt potrzebny, chociaż w trakcie pracy bardzo wygodny. A zupełnie niezastąpiony, gdy chcemy ściągnąć jakiś większy zbiór, np. obraz płyty linuksowej.
W przypadku automatycznego wznawiania połączenia i ściągania pliku jakimś zaawansowanym narzędziem, możliwe jest pozyskanie nawet gigowych zbiorów. Trwa to noc, czasami noc i dzień. Ale się da. Stąd zrozumiałe są manipulacje operatora, by nie można było automatycznie wznawiać połączeń. Nie wiem na ile realne jest wprowadzenie capchy, czyli ręcznego przepisywania zawartości obrazków. Ale gdyby tak się stało, byłoby to znaczne utrudnienie sprawnego pobierania większych zbiorów. A nawet podczas codziennej pracy stanbowiłoby szykanę.
Windowsy wykorzystują technologię plug-and-play do instalacji urządzeń, które nie posiadają sterowników w systemie. Technologia ta bardzo wygodna, szczególnie dla producenta systemu, jest potencjalnie niebezpieczna. Automatycznie coś się instaluje nad czym nikt nie ma kontroli. To jest potencjalne źródło infekcji. No risk, no fun. Modem po włożeniu do gniazda usb po jakimś czasie uruchamia program instalujący sterowniki i program zarządzający połączeniem. Pierwsze uruchomienie jest dosyć długie, ale kolejne przebiegają sprawnie. Po uruchomieniu modem zidentyfikuje własną sieć. Jeżeli tak się stanie - można przystąpić do wpisania ustawień, które pozwolą na połączenie. Przechodzimy do ustawienia > ustawienia zaawansowane > zarządzanie profilem i definiujemy nowy profil. Wpisałem jak na rysunku poniżej. Z błędem (bo nie podałem APN) ale modem bez problemów uzyskał połączenie

definicja profilu połączenia

czwartek, 30 stycznia 2014

Point obok XP

Spodziewany i nieuchronny koniec wsparcia dla windowsów w najlepszej wersji zmusza do zastanowienia się. Kontakt ze światem zewnętrznym jest ryzykowny (to jest sytuacja hipotetyczna). Trzeba pomyśleć o innym, bezpieczny narzędziu dostępu do sieci.
Poniższa propozycja jest tylko sugestią, ale może warto się nad tym pochylić. Kosztem jest wysiłek intelektualny. Wiem, że wielu woli zapłacić niż myśleć i na tym żerują sprzedawcy wszelkiego dobra. Bo czy kiedykolwiek, masowo (pomijam przypadki indywidualne) zastanawiamy się nad celem zakupu, szczegółami co właściwie kupujemy, kto i gdzie to zrobił, i jak zakup pomoże nam rozwiązać problem, który zmusił nas do zakupu. Sporo tego jak na drobnego mężczyznę. Niejednokrotnie sprzedawcy traktują nas jak idiotów. Nie podają szczegółów technicznych produktów, manipulują danymi, interpretują fakty dowolnie, grają na naszych emocjach. Wszystko by osiągnąć sukces. Sukces sprzedaży. My przez lata zostajemy z tym, co kupiliśmy, on zainkasował prowizję.
Proponuję system, który przejmie część funkcji windowsów xp. Grzecznie będzie współpracował z naszym starym systemem. Zaoferuje nowe wartości, nie niszcząc starych. A jak się nie spodoba, to możemy dobrać naszemu xpkowi innego partnera. Sytuacja prawie idealna.

Spójrzmy na Pointa. Poniżej ekran systemu, na którym obecnie pracuję.

ekran systemu

Wygląda znajomo. Nieprawdaż?

sobota, 7 grudnia 2013

aero2

Darmowy internet. Słowo darmowy jest pewnym nadużyciem, bo tak na prawdę wszyscy w części się na niego złożyli. Regulator w zamian za pokaźny rabat zobowiązał zdobywcę pasma lte do wybudowania sieci w z góry ustalonym terminie oraz do świadczenia usługi dostępu do netu na zasadach, nazwijmy, socjalnych. Oczywiście, mniejsza kasa została zapłacona, jednak z realizacją warunków już gorzej. Po pierwsze sieć nie zostanie zbudowana w założonym czasie. Obsów jest dwuletni, a konsekwencji usługa "darmowa" trwa dłużej. W tej chwili termin jej zakończenia, to grudzień 2016r. Ponadto, zwycięzca robi wszystko, by z darmowego serwisu nie skorzystać. Można powiedzieć, że w zamian za niewielkie pieniądze plus dodatkowe usługi jedna z firm dzięki decyzji administracyjnej osiągnęła znaczną przewagę na rynku, ale zagrała wszystkim na nosie (i sobie także), ani nie umiejąc wykorzystać tej przewagi, ani nie budując sieci w zakładanym tempie, ani nie świadcząc usługi powszechnej.
Ale to ich problem. Naszym jest nieumiejętność skorzystania z tego, co już zostało zapłacone i w pewnym stopniu jest naszym przywilejem.